“Prawie 10 000 dolarów. Tyle kosztowałoby dołączenie do wyjazdów dla przedsiębiorców, w których brałam udział w ciągu ostatnich trzech lat. Czy było warto? 5 wydarzeń. 3 klientów. Po jednym dla każdej z moich firm. Łączny przychód z już podpisanych umów: ponad 79 000 dolarów. I to dopiero początek. Te relacje dopiero zaczynają się rozwijać. Punkty zaczynają się łączyć. A oczywiście – jako że potrafię myśleć strategicznie – na dwóch z tych wydarzeń byłam prelegentem. Więc rzeczywisty koszt był znacznie niższy, a zwrot dużo większy. Ale zdobywanie nowych klientów nie jest powodem, dla którego tam jeżdżę. Chodzi o coś ważniejszego: Dają mi siłę. Dają mi pomysły. Dają mi nadzieję. Dają mi grupę wsparcia. A w tych kategoriach – to jest bezcenne. Dziękuję wszystkim niesamowitym ludziom, których miałem okazję spotkać lub ponownie zobaczyć w Wilnie podczas Founders Camp.”







